2011
Mar
25

Czy rola gospodyni domowej to też praca?

gosposia-robi-sniadanie.jpg Jakże często spotkałam się z opinia na temat gospodyń domowych typu: „takim to dobrze, nic nie robią, siedzą sobie w domu, śpią do południa, pija kawkę i plotkują, a do tego jeszcze narzekają…” po prostu leżą i pachną. No cóż tym, którzy tak mniemają tylko pogratulować i życzyć zamiany ról.

A tak naprawdę rola gospodyni domowej to prawdziwe wyzwanie, ciężka i mozolna praca do tego bardzo często niedoceniane, a już z całą pewnością nieprzynosząca żadnych korzyści materialnych (i tu ukłon w stronę naszych rządzących). To, że dom jest czysty, zadbany, że pachnie obiadem, domowym ciastem, to że zawsze jest wyprasowana koszula, to że dzieci są szczęśliwe, radosne i nie mają zaległości w szkole to zasługa prawdziwych, zapracowanych, mam i żon, czyli po prostu typowych gospodyń domowych. Nie pisze tego po to by zacząć się użalać nad takimi kobietami, by wzniecić bunt przeciwko garnkom i patelnią, i wyrywać je im z rąk, banalniej gdyż większość z tych kobiet wybrało taki styl życia i to je uszczęśliwia. Piszę to po to, by w końcu MY, dla których to wszystko czynią każdego dnia, zaczęliśmy to w końcu zauważać i szczerze doceniać.

Administracja

Blogroll

WP